Sesja zdjęciowa Anety – Portret b&w

Witajcie! Cieszę się, że tu jesteście i czytacie mój kolejny wpis. Na sesję zdjęciową z Anetą wybraliśmy Muzeum Etnograficzne – Skansen w Ochli. Jednak czasem los chce inaczej i miejsce się zmienia. Mała rzecz – sezon letni się zakończył i tym samym zmieniły się godziny otwarcia. Cóż, pech. Ale my się nie poddaliśmy! Krążyliśmy trochę po okolicy, jeździliśmy, zawracaliśmy i… znaleźliśmy! Świetne miejsce, idealne światło, trafione w punkt. „To co, działamy tutaj?” – zapytała Aneta, „Tak! Zdecydowanie!” – odpowiedziałem i od razu zabrałem się za szykowanie aparatu. Jesienny klimat, zapach lasu. Czujecie to? Mam nadzieję! I te kolory… No właśnie. Długo się zastanawiałem, w jakiej formie przedstawić Wam efekty tej sesji. Ostatnio coraz bardziej podobają mi się zdjęcia czarno-białe i właśnie na takie ujęcia się zdecydowałem. Dlaczego? To właśnie takie zdjęcia posiadają głębię, oko bardziej zwraca uwagę na to, co czuje modelka i to co „mówi” jej ciało. To również sposób przekazania emocji Wam – odbiorcom tej sesji. Co odczuwacie, patrząc na zdjęcia? Może z czymś Wam się kojarzą? Podzielcie się wrażeniami w komentarzu 🙂 Kilka ujęć Anety „w kolorze” możecie znaleźć na moim instagramie (link w zakładce „o mnie”).  Sesję w skansenie oczywiście zrealizujemy i na pewno na blogu znajdziecie jej efekty 🙂
Miłego oglądania! 🙂

Dodaj komentarz